Jeśli szukasz sposobu, by w kreatywny sposób wprowadzić więcej warzyw do swojej diety, ciasto kalafiorowe z książki „Plenty More” autorstwa Yotama Ottolenghi będzie strzałem w dziesiątkę. To niebanalne danie przyciąga uwagę zarówno swoim wyglądem, jak i niezwykłym połączeniem składników.
Był to jeden z pierwszych przepisów Yotama, który odtworzyłam we własnej kuchni, szukając pomysłów na przemycenie warzyw w daniu, które zasmakuje każdemu – i muszę przyznać, że spełnił wszystkie moje oczekiwania!

Ciasto kalafiorowe – eksplozja smaku w każdym kawałku
Co sprawia, że ciasto kalafiorowe tak zachwyca? Połączenie aromatycznych ziół, takich jak rozmaryn i bazylia, z wyrazistą kurkumą, tartym parmezanem, sezamem i czarnuszką tworzy kompozycję pełną głębi i charakteru. Smaki idealnie się uzupełniają, a każdy kęs to prawdziwa uczta dla podniebienia.
Z czasem dostosowałam ten przepis do własnych potrzeb, ograniczając spożycie glutenu. Zamiast tradycyjnej mąki używam mąki kokosowej, która wprowadza delikatną słodycz i lekkość. Aby ciasto pozostało wilgotne, dodaję jogurt kokosowy – i śmiało mogę stwierdzić, że w tej wersji smakuje nawet lepiej niż oryginał.
Jak podawać ciasto kalafiorowe?
Yotam Ottolenghi sugeruje serwowanie ciasta kalafiorowego w temperaturze pokojowej lub lekko ciepłego. Ja uwielbiam podawać je w towarzystwie prostych, świeżych dodatków:
- Roszponka delikatnie skropiona oliwą z oliwek i sosem balsamicznym to klasyka, która zawsze się sprawdza.
- Sałatka ogórkowa z jogurtem to lekka, orzeźwiająca alternatywa, która doskonale komponuje się z wyrazistymi smakami ciasta.


Dlaczego warto spróbować tego przepisu?
Ciasto kalafiorowe to nie tylko pomysł na zdrowy obiad czy kolację, ale również świetny sposób na zaskoczenie gości czymś nietypowym. Bezglutenowa wersja dodatkowo sprawia, że danie jest odpowiednie dla osób z nietolerancją glutenu, a kokosowy twist nadaje mu wyjątkowego charakteru.
Ten przepis to idealne połączenie zdrowia, smaku i prostoty. Jeśli szukasz inspiracji na danie, które zachwyci Twoich bliskich, ciasto kalafiorowe będzie doskonałym wyborem – efektowne, aromatyczne i pełne wartości odżywczych. Nie czekaj, spróbuj go już dziś!

Składniki
- 1 główka kalafiora
- 2 czerwone cebule
- 5 łyżek stołowych oliwy z oliwek
- 2 gałązki rozmarynu
- 7 jaj
- 1/2 szkl. posiekanych listków bazylii
- 1 szkl. mąki kokosowej
- 200 ml jogurtu kokosowego
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 łyżeczki kurkumy
- 150 g grubo startego parmezanu
- 1 łyżeczka soli
- pieprz
- masło do wysmarowania foremki
- 2 łyżeczki sezamu
- 2 łyżeczki czarnuszki
Wskazówki
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
Kalafior podziel na małe różyczki, włóż do osolonej wody i gotuj przez kilka minut, aż będzie lekko miękki. Następnie odcedź go i pozostaw do całkowitego wyschnięcia.
Jedną cebulę pokrój na cienkie, okrągłe plastry. Drugą cebulę posiekaj na grube kawałki i podsmaż na oliwie z oliwek z dodatkiem posiekanego rozmarynu. Smaż do momentu, aż stanie się miękka i aromatyczna. Odstaw do ostudzenia.
W dużej misce umieść ostudzoną podsmażoną cebulę. Dodaj: jajka, posiekaną bazylię, jogurt kokosowy. Wymieszaj wszystko trzepaczką, aż uzyskasz jednolitą konsystencję.
Następnie wsyp: przesianą mąkę kokosową, proszek do pieczenia, kurkumę, tarty parmezan, sól i pieprz (według smaku, ale nie żałuj pieprzu – nada głębi). Dokładnie wymieszaj, aby masa była gładka i jednolita.
Delikatnie wprowadź ugotowane różyczki kalafiora do masy. Staraj się ich nie rozgniatać – dzięki temu ciasto zachowa ciekawą teksturę.
Wysmaruj tortownicę masłem, a następnie wysyp ją mieszanką czarnuszki i sezamu. To nada ciastu nie tylko smak, ale także piękną, chrupiącą skorupkę.
Przelej masę do tortownicy i wyrównaj powierzchnię. Piecz w rozgrzanym piekarniku przez 45–50 minut. Sprawdź gotowość ciasta za pomocą wykałaczki – powinna wyjść sucha, gdy ciasto będzie idealnie upieczone.



